550 kobiet
Kierowcy Ubera zostali oskarżeni przez 550 kobiet w USA o molestowanie seksualne – poinformował w czwartek BBC. Sprawa będzie rozpatrywana w sądzie w San Francisco. To kolejne doniesienia na temat Ubera w ostatnich dniach. W poniedziałek „The Guardian” ujawnił tajne dokumenty, z których wynika, że przewoźnik dokonywał ekspansji w dużych miastach w Europie dzięki łamaniu prawa i lobbowaniu rządów.
Wśród zarzutów wymieniono porwanie, napastowanie, molestowanie seksualne, gwałt, uwięzienie, prześladowanie, nękanie „lub inny sposób ataku dokonanego przez kierowców Ubera”.Rzecznik Ubera przekazał w rozmowie z BBC, że „napaść seksualna to straszliwa zbrodnia” i „nie ma niczego ważniejszego niż bezpieczeństwo i dlatego Uber stworzył nowe zabezpieczenia”.W pozwie stwierdzono, że już w 2014 roku firma Uber wiedziała, że jej kierowcy napastowali seksualnie i gwałcili pasażerki. Przedsiębiorstwo miało jednak nadać priorytet „rozwojowi ponad bezpieczeństwem klientów”.
PODCAST TOKFM